Wielokrotnie zdarzało mi się odczytać historię trzymanych w ręku przedmiotów tak, jakbym oglądał kolorowy
film. Bardzo ułatwia to odpowiednia atmosfera, kiedy kolejnych obrazów nie „płoszy” niedowierzanie, czy
lekceważenie słuchających.
Profesor Jerzy Gąssowski i jego zespół badawczy, nie tylko stworzyli odpowiednią atmosferę, ale zaryzykowali
także swoim autorytetem, ponieważ wynik eksperymentu nie był przecież z góry przesądzony.
Czując ciężar spoczywającej na mnie odpowiedzialności, nie tylko starałem się opisać zgromadzone w przedmiotach
pradziejowych obrazy, ale jednocześnie przedstawić i wytłumaczyć fenomen takiej możliwości.
Wielu z nas staje przed zagadnieniami, których nie może rozwiązać z powodu braku wiedzy, doświadczenia,
niemożliwości skorzystania z właściwej rady.
Ocean Czasu w wersji dźwiękowej daje słuchaczowi możliwości, odnalezienia i wzmocnienia własnej intuicji,
nazywanej również postrzeganiem pozazmysłowym.

***

Od wydania Oceanu Czasu w formie książki minęło już kilkanaście lat, a mimo wszystko zdecydowaliśmy się
powrócić do niej i zaproponować Państwu wersję do słuchania. Na słuchanie zawsze łatwiej znaleźć czas. Można
słuchać prowadząc samochód, można gotując obiad. Ale to nie jest jedyny powód naszej decyzji.
Mimo upływu lat, treść Oceanu Czasu jest nadal aktualna. Efekty eksperymentu robią wrażenie, także na
Czytelnikach z branży. Jedna z wizji została wręcz potwierdzona naukowo kilka lat później. Donosił o tym
miesięcznik Archeologia Żywa.
Ocean Czasu to szansa poznania innych niż uzdrowicielskie możliwości Zbyszka Nowaka. Bowiem energia, do
której Nowak ma dostęp, to także umiejętności podobne do wizjonerstwa słynnego przedwojennego jasnowidza
– Stefana Ossowieckiego.
Minęło sporo czasu i na razie nie doszło do kontynuacji tego eksperymentu. Zbyszek Nowak nadal cały swój czas
oddaje swoim podopiecznym, których liczba na przestrzeni lat nie tylko nie zmalała, ale znacznie wzrosła. Dlatego
nie możemy chwilowo liczyć na drugi tom Oceanu. Pozostaje nam zatem delektować się tym, co jest.