Historia Pani Barbary

W programie „Ręce które leczą” emitowanym w telewizji POLSAT, profesor Bogusław Moszyński, lekarz, otolaryngolog, komentował te dwa wyniki badań tomografii mózgu.

Na pierwszym widoczny jest doskonale spory guz, na drugim nie ma po nim śladu. Oba zdjęcia zrobiono w odstępie dziewięciu miesięcy. Najbardziej niezwykłym elementem tego przypadku jest fakt, że ta osoba w ogóle nie wiedziała, jak ciężko choruje. Lekarze poinformowali rodzinę, że ma przed sobą kilka tygodni życia. Rodzina zaś zdecydowała nie mówić nic mamie, wiedząc że się załamie. Powiedziawszy, że to nadciśnienie, zaczęli przywozić ją do mnie. Najpierw dwa razy w tygodniu, potem raz, potem co dwa tygodnie, wreszcie raz na miesiąc. Guz zmniejszał się systematycznie, po dziewięciu miesiącach wchłonął się całkowicie.

To jeden z bardziej spektakularnych dowodów ogromnych możliwości, jakie tkwią w kontaktach ze mną przez zdjęcie.

 

Badanie przed kontaktem – sierpień 2000 r.

 

Badanie po kontakcie – czerwiec 2001 r.